Zjemy coś? Jakoś.
Idziemy na spacer? Jakoś.
Dopiero po pewnym czasie zauważyłem że słowo, jakoś, jest często używanym przysłówkiem.
Jakoś się załatwi.
Jakoś trafimy, zrobimy, uzbieramy, jakoś będzie itp.
bezwiednie. Czy z tego może wynikać życiowa byle jakość?
Nic konkretnego, tylko jakoś tam? W ten sposób, nasze życie może takie właśnie być. Jakieś.
Gdyby z naszego słownika wykreślić słowo, jakoś, czy nasze życie zmieniło by się na mniej, byle jakie?
Jakoś mnie to nie przekonuje. Niech to jakoś, zostanie na blogu w tytule.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz